Porphyromonas gingivalis: podejrzany też w zdrowych ustach
Porphyromonas gingivalis to ślepa na cukier, żywiąca się białkiem bakteria beztlenowa (żyje bez tlenu) w kieszonce między zębem a dziąsłem. Nosi ją wielu zdrowych ludzi; szkodzi dopiero wtedy, gdy bakterie wokół niej wychodzą z równowagi. Korzyści nie wykazano. Jej proteazy (enzymy tnące białka) unieszkodliwiają obronę ciała, a przy zapaleniu stawów i chorobie Alzheimera jest podejrzaną, nie dowiedzioną przyczyną.

W wąskim, wilgotnym rowku między twoim zębem a dziąsłem żyje bakteria, której cukier zupełnie nie interesuje. Podaj jej pączka, a nawet go nie tknie. Chce białka — twojego — i nosi ze sobą zestaw molekularnych noży, żeby się do niego dobrać. Od dziesięcioleci jest jednym z najintensywniej badanych organizmów ludzkiej jamy ustnej, a im uważniej badacze na nią patrzą, tym dziwniejszy robi się obraz: jest częsta w zdrowych ustach i to właśnie ją najkonsekwentniej obwinia się o chorobę, która te usta niszczy.
Czym jest, w jednym zdaniu
Porphyromonas gingivalis to Gram-ujemna, beztlenowa, asacharolityczna pałeczka z rzędu Bacteroidales, która zasiedla przestrzeń pod linią dziąsła i jest najlepiej udokumentowanym przykładem tego, co mikrobiolodzy nazywają patogenem kluczowym 12.
Rozpakuj słowo „asacharolityczna”, a masz większość jej biologii. Organizm nie potrafi fermentować cukrów na energię. Rośnie na peptydach i wymaga hemu — żelazonośnego rdzenia twojej hemoglobiny — jako źródła żelaza 2. Ten jeden fakt metaboliczny tłumaczy niemal wszystko inne. Bakteria, która je białko i potrzebuje żelaza z krwi, najlepiej radzi sobie w kieszonce zapalnej, sączącej się i krwawiącej. Nie ma żadnego powodu, żeby taką kieszonkę zbudować przypadkiem.

Gdzie żyje
Jej adres domowy to szczelina poddziąsłowa: biofilm na korzeniu zęba i na nabłonku wyścielającym kieszonkę. Przyczepia się do zaadsorbowanych cząsteczek ze śliny, do białek macierzy, do komórek nabłonka i do bakterii już tam osiadłych; wiązanie się z wszystkimi tymi podłożami może, jak proponują autorzy przeglądu, zachodzić za pośrednictwem różnych rejonów fimbryliny, podjednostki budującej jej główne fimbrie 2. Nie zatrzymuje się na powierzchni. Modulując przekazywanie sygnałów w komórce gospodarza, potrafi pokierować własnym wchłonięciem do komórek nabłonka dziąsła i namnażać się w nich — to uprzywilejowane miejsce, z którego, jak mówi ten sam przegląd, wpływa na elementy wrodzonej obrony gospodarza 2.
Czy należy gdziekolwiek indziej w ciele, to raczej pytanie otwarte niż ustalony fakt. Ten sam przegląd odnotowuje narastające dowody, że zakażenie może predysponować do chorób układu krążenia i do porodu przedwczesnego 2, a doniesienie z 2019 roku zidentyfikowało ten organizm i jego enzymy w mózgach osób zmarłych z chorobą Alzheimera 7. Wykrycie bakterii w jakimś miejscu to nie to samo co wykazanie, że napędza ona to, co się tam dzieje, i jeszcze do tego wrócę.
Co robi dla nas
Tu uczciwa odpowiedź jest krótka: nic, co zostało wykazane. Nie ma ustalonej korzyści z Porphyromonas gingivalis dla zdrowia człowieka — żadnej witaminy, którą dostarcza, żadnego patogenu, który wypiera, żadnego metabolitu, od którego zależymy. Gdybym mówił ci co innego, wymyślałbym to.
Co można powiedzieć i warto powiedzieć głośno, to że nosić ją to nie to samo co ponosić przez nią szkodę. Jeden duży przegląd opisuje ten organizm jako oportunistę, który potrafi też trwać w komensalnej harmonii z gospodarzem, a epizody choroby przychodzą raczej po przesunięciu równowagi ekologicznej w kieszonce niż po samym przybyciu zarazka 2. Dane o rozpowszechnieniu się z tym zgadzają. W jednym badaniu z użyciem immunofluorescencji organizm znaleziono u 85,7 % osób z chorobą przyzębia i u 23,1 % osób zdrowych 3. W nowszym badaniu z użyciem PCR w czasie rzeczywistym wykryto go u 91,5 % pacjentów z przewlekłym zapaleniem przyzębia i u 58 % osób zdrowych 4. Licząc według miejsc, a nie osób, starsze badanie metodą szachownicy znalazło go średnio w 23 % pobranych miejsc u pacjentów z zapaleniem przyzębia i w 4 % miejsc u osób zdrowych 5.
Zauważ, że te liczby dla zdrowych nosicieli — 23,1 % 3 i 58 % 4 — rozjeżdżają się ze sobą ponad dwukrotnie. To nie skandal; tak wychodzi, kiedy różne laboratoria stosują różne metody wykrywania w różnych populacjach. Czuły PCR znajduje DNA, które immunofluorescencja gubi. Wynieść stąd trzeba nie pojedynczy odsetek, lecz kształt ich wszystkich: organizm jest częstszy w chorobie, a mimo to obecny w sporej części ust, którym nic nie dolega.

Co robi przeciwko nam
Bronią są proteazy zwane gingipainami. Mają dwie swoistości: jedna tnie łańcuchy białkowe za argininą, druga za lizyną, i żadnej z nich nie blokują łatwo twoje własne inhibitory proteaz 8. Niekontrolowana proteoliza tego rodzaju ma następstwa, które ładnie pokrywają się z tym, co widzi dentysta. Gingipaina argininowa uruchamia szlak kalikreina–kinina, dając obrzęk, i aktywuje dopełniacz, ściągając neutrofile. Gingipaina lizynowa rozkłada fibrynogen, dając krwawienie 8. Zwiększony wypływ płynu z kieszonki, nagromadzenie neutrofilów i krwawienie przy zgłębnikowaniu to trzy klasyczne objawy zapalenia przyzębia.
Idea patogenu kluczowego idzie dalej. W modelach zwierzęcych, nawet przy niskim poziomie kolonizacji, organizm manipuluje rozmową między dopełniaczem a receptorami Toll-podobnymi w sposób, który zmienia liczebność i skład otaczającej mikrobioty komensalnej; powstała społeczność dysbiotyczna, a nie sam gatunek kluczowy, napędza potem zapalną utratę kości 91. Efekt jest nieproporcjonalny do liczebności — i właśnie dlatego liczenie komórek mówi tak niewiele.
Dwa powiązania ogólnoustrojowe warto nazwać, wraz z ich ograniczeniami. Po pierwsze zapalenie stawów: spośród bakterii jamy ustnej przebadanych w jednej pracy tylko ta cytrulinowała białka, używając własnej deiminazy peptydyloargininowej do przemiany karboksy-końcowych reszt argininy w cytrulinę po tym, jak jej gingipainy argininowe przecięły białko w wiązaniach Arg-X — powstaje dokładnie taki zmieniony autoantygen, jaki atakuje odpowiedź odpornościowa w reumatoidalnym zapaleniu stawów 6. Po drugie otępienie: wspomniana już praca z 2019 roku znalazła gingipainy w mózgach osób z chorobą Alzheimera na poziomach korelujących z patologią tau i ubikwityny oraz pokazała, że zakażenie jamy ustnej u myszy prowadziło do kolonizacji mózgu i do zwiększonego wytwarzania beta-amyloidu 7.
Oba wyniki są mechanistycznie poważne. Żaden nie jest dowodem przyczynowości u ludzi. Praca o cytrulinacji pokazuje prawdopodobną drogę, a nie to, że ta droga jest przebywana u pacjentów. Praca o chorobie Alzheimera łączy pośmiertną korelację u ludzi z modelem mysim, a dwunastu z jej dwudziestu sześciu autorów, w tym trzej pierwsi, było pracownikami firmy opracowującej inhibitor gingipain — to fakt, który odczytasz z afiliacji autorów w samej pracy, i należy on do twojej oceny. Bakteria jest mocno podejrzana. Nie została skazana.
Nazwa, nowa i stara
Organizm opisano najpierw w rodzaju Bacteroides, jako Bacteroides gingivalis Coykendall i wsp. 1980. W 1988 roku Shah i Collins usunęli go wraz z krewnymi z tego rodzaju i umieścili w nowo utworzonym rodzaju Porphyromonas 10. Porphyromonas gingivalis jest zatem obecną ważną nazwą; Bacteroides gingivalis to synonim, który wciąż spotkasz w starszych pracach i podręcznikach. NCBI Taxonomy oraz List of Prokaryotic names with Standing in Nomenclature wymieniają go w randze gatunku w rodzinie Porphyromonadaceae, rzędzie Bacteroidales, typie Bacteroidota — typie zapisywanym dawniej jako Bacteroidetes.
Co pozostaje niepewne
Trzy rzeczy, powiedziane wprost. Nie wiemy, jak często nosicielstwo — samo posiadanie organizmu — przechodzi w niszczenie dziąsła i kości ani u kogo. Nie wiemy, czy mechanizm patogenu kluczowego — jeden organizm w małej liczbie przechylający całą społeczność, jak pokazano w modelach zwierzęcych — działa tak samo w ludzkich ustach; autorzy przeglądu o patogenie kluczowym sami zadają to pytanie, zamiast zakładać odpowiedź 9. I nie wiemy, czy powiązania ogólnoustrojowe — związki z zapaleniem stawów i z otępieniem poza jamą ustną — odzwierciedlają przyczynę, skutek czy wspólną podatność na zapalenie: czy zarazek napędza chorobę, jedzie z nią na gapę, czy oba biorą się z tego samego ciała skłonnego do zapalenia. To są uczciwe krawędzie mapy, a udawanie, że są wypełnione, byłoby najszybszą drogą do wprowadzenia cię w błąd.
Najważniejsze fakty
- Nie potrafi fermentować cukrów: rośnie na peptydach i potrzebuje hemu jako źródła żelaza.2
- Wykryta metodą immunofluorescencji u 85,7 % osób z chorobą przyzębia i u 23,1 % osób zdrowych.3
- Jej gingipainy tną białka za argininą i za lizyną, a własne inhibitory proteaz organizmu niełatwo je blokują.8
- Spośród przebadanych bakterii jamy ustnej tylko ona potrafiła cytrulinować białka — a ta zmiana leży w centrum autoimmunizacji w reumatoidalnym zapaleniu stawów.6
- Gatunek przeniesiono z rodzaju Bacteroides do nowego rodzaju Porphyromonas w 1988 roku; Bacteroides gingivalis to dawna nazwa.10
Częste pytania
Czy obecność Porphyromonas gingivalis oznacza chorobę dziąseł?
Nie. W jednym badaniu znaleziono ją u 23,1 % osób ze zdrowym przyzębiem [s3], a w innym u ponad połowy osób zdrowych [s4]. Nosicielstwo jest częste, niszcząca choroba nie. Różnicę robi stan otaczającej społeczności i odpowiedź odpornościowa, a nie sama obecność organizmu.
Czy jest do czegokolwiek dobra?
Nic takiego nie zostało wykazane. Rubryka korzyści jest pusta. Najuczciwsze pozytywne zdanie, jakie da się powiedzieć, brzmi tak: potrafi latami trwać w tym, co jeden duży przegląd nazywa komensalną harmonią z gospodarzem, nie czyniąc żadnej szkody [s2].
Czy naprawdę wywołuje chorobę Alzheimera?
Nie jest to ustalone. Doniesienie z 2019 roku znalazło bakterię i jej gingipainy w mózgach osób z chorobą Alzheimera i odtworzyło kolonizację mózgu u myszy [s7]. To związek plus model zwierzęcy, z pracy prowadzonej przez naukowców firmy, która opracowuje lek blokujący ten enzym — dwunastu z jej dwudziestu sześciu autorów było tam zatrudnionych. To hipoteza warta sprawdzenia, nie rozstrzygnięta przyczyna.
Jak brzmi jej dzisiejsza poprawna nazwa?
Porphyromonas gingivalis (Coykendall i wsp. 1980) Shah i Collins 1988 — nawias niesie autorów nazwy pierwotnej. Jeśli spotkasz Bacteroides gingivalis w starszej pracy, to ten sam organizm pod poprzednią nazwą [s10].
Dlaczego cukier jej nie obchodzi?
Jest asacharolityczna — cukry z pożywienia są jej niepotrzebne. Żyje z peptydów i potrzebuje hemu dla żelaza, dlatego najlepiej radzi sobie w zapalnej, krwawiącej kieszonce, a nie na słodkiej powierzchni zęba [s2].
Źródła
- Hajishengallis G. & Lamont R. J., European Journal of Immunology, 2014 — doi:10.1002/eji.201344202
- Lamont R. J. & Jenkinson H. F., Microbiology and Molecular Biology Reviews, 1998 — doi:10.1128/MMBR.62.4.1244-1263.1998
- Yang H.-W., Huang Y.-F. & Chou M.-Y., Journal of Periodontology, 2004 — doi:10.1902/jop.2004.75.8.1077
- Ingalagi P. et al., Journal of Oral and Maxillofacial Pathology, 2022 — doi:10.4103/jomfp.jomfp_163_21
- Haffajee A. D. et al., Journal of Clinical Periodontology, 1998 — doi:10.1111/j.1600-051x.1998.tb02454.x
- Wegner N. et al., Arthritis & Rheumatism, 2010 — doi:10.1002/art.27552
- Dominy S. S. et al., Science Advances, 2019 — doi:10.1126/sciadv.aau3333
- Travis J., Pike R., Imamura T. & Potempa J., Journal of Periodontal Research, 1997 — doi:10.1111/j.1600-0765.1997.tb01392.x
- Olsen I., Lambris J. D. & Hajishengallis G., Journal of Oral Microbiology, 2017 — doi:10.1080/20002297.2017.1340085
- Shah H. N. & Collins M. D., International Journal of Systematic Bacteriology, 1988 (38: 128-131) — doi:10.1099/00207713-38-1-128
Powiązane

Twoje usta robią ze zwykłego cukru substancję rakotwórczą
Drobnoustroje z ust chorych na raka robiły z cukru i alkoholu aldehyd octowy — substancję rakotwórczą jak tytoń. Płytka chroniła resztę, aż otwarły ją enzymy.

Nieświeży oddech to nie brud. To jeden gen bakterii w pracy
Badanie z 2026 roku wyciszyło w probówce i u szczurów gen bakterii stojący za nieświeżym oddechem. Mechanizm, liczby i to, czego badanie nie pokazało.

Bacillus coagulans: przetrwalnik w przelocie, nie lokator
Bacillus coagulans (i Heyndrickxia coagulans — jedna bakteria, dwie nazwy): co ten przetrwalnikowy probiotyk robi dla ust i jelit i gdzie kończą się dowody.
