Verrucomicrobiota

Verrucomicrobiota: zjadacz śluzu, którego chcesz w jelitach

Verrucomicrobiota (dawniej Verrucomicrobia) to typ bakterii, którego najlepiej znany przedstawiciel, Akkermansia muciniphila, żyje w warstwie śluzu twojej okrężnicy i ją zjada. W umiarze ta wymiana karmi wyściółkę jelita i idzie w parze z lepszymi wskaźnikami metabolicznymi. W nadmiarze, albo przy diecie ubogiej w błonnik, ten sam apetyt ścieńcza barierę.

Czy zjadacz śluzu jest dobry? — kobieta wybiera warzywa liściaste na krytym targowisku sobotnim rankiem
Typ
Verrucomicrobiota
Syn.
Verrucomicrobia
NCBI
txid74201
Wikidata
Q25228461

Zacznij od śluzu, bo to właśnie tam dzieje się ta historia. Wnętrze twojej okrężnicy to nie naga tkanka. Pokrywa je żel z mucyn — dużych, obsypanych cukrami białek, które komórki kubkowe wydzielają i wymieniają przez całą dobę. Większość bakterii jelitowych unosi się w świetle jelita i je to, co zjadłeś. Jedna linia nauczyła się jeść zamiast tego samą powłokę. Ta linia to Verrucomicrobiota, a powodem, dla którego ktokolwiek spoza katedry mikrobiologii o niej słyszał, jest jeden gatunek, wyłowiony z ludzkiego kału i nazwany w 2004 roku: Akkermansia muciniphila, co tłumaczy się, dość wiernie, jako miłująca śluz 1.

Czym jest, w jednym zdaniu

Verrucomicrobiota to typ — jedna z gałęzi na poziomie pnia bakteryjnego drzewa życia — bakterii Gram-ujemnych (to ten rodzaj ściany komórkowej, który nie zatrzymuje klasycznego fioletowego barwnika laboratoryjnego), spotykanych w glebie, w wodach słodkich, w morzu i w jelitach zwierząt, a w zdrowiu człowieka znanych przede wszystkim z żyjącego w śluzie rodzaju Akkermansia.

Warto zatrzymać się przy izolacji, bo izolacja jest tutaj mechanizmem. Kiedy A. muciniphila po raz pierwszy wyhodowano w czystej kulturze, rosła na mucynie żołądkowej podanej jako jedyne źródło węgla i azotu. Nie jako dodatek do bogatej pożywki — jako całe menu. Jej najbliższy wówczas opisany krewny, Verrucomicrobium spinosum, dzielił z nią zaledwie 92 % sekwencji genu 16S rRNA — odcinka DNA, który mikrobiolodzy czytają jak kod kreskowy bakterii — na tyle odległy, że trzeba było stworzyć dla niej nowy rodzaj 1. Najważniejszy fakt o tym organizmie nie jest więc obietnicą zdrowotną. Jest dietą.

Ilustracja: owalne bakterie spoczywają wśród rozciągniętych pasm śluzu nad wyściółką jelita, jedno pasmo strzępi się tam, gdzie żeruje komórka

Gdzie żyje w ciele

Przede wszystkim w jednym miejscu: w warstwie śluzu jelita grubego, przyciśnięta do ściany, a nie dryfująca w nurcie. Kiedy zaprojektowano sondę fluorescencyjną, żeby policzyć ją wprost w ludzkim kale, A. muciniphila wypadła powyżej 1 % wszystkich komórek kałowych i okazała się częstym składnikiem ludzkiego przewodu pokarmowego, a nie ciekawostką 2.

Trzymaj tę liczbę luźno, z powodu, który waży więcej, niż brzmi. Kał próbkuje to, co z jelita wychodzi, a nie to, co trzyma się śluzu, gdzie ten organizm naprawdę mieszka, więc liczba z kału jest cieniem prawdziwej populacji. Samo narzędzie ma zresztą w tej sprawie przeszłość. Kiedy badacze zsekwencjonowali 181 próbek gleby — 112 gleb powierzchniowych z biomów Antarktydy, Europy i obu Ameryk oraz 69 pobranych z odkrywek w górskim lesie iglastym — znaleźli Verrucomicrobia w 180 z nich, a w poziomach powierzchniowych typ ten stanowił średnio 23 % sekwencji bakteryjnych — przewagę przeoczaną latami, bo powszechnie używane startery PCR — krótkie haczyki DNA, które kopiują gen, żeby dało się go policzyć — zbyt słabo powielają werrukomikrobialne geny 16S 12. Typ, który potrafi ukryć się przed standardową metodą w glebie, potrafi ukryć się przed nią także w jelicie.

Co robi dla nas

Najpierw mechanizm, potem dowody. Rozkładanie mucyny uwalnia krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), które komórki wyściełające twoją okrężnicę spalają jako paliwo, a zdzieranie mucyny zdaje się skłaniać gospodarza do wydzielania jej większej ilości. Przy umiarkowanej populacji to obrót, a nie strata netto — bariera odnawiana, a nie erodowana 3.

U myszy historia biegnie w stronę, na jaką liczysz. A. muciniphila spada u zwierząt otyłych i cukrzycowych; karmienie prebiotykiem — błonnikiem, który żywi bakterie jelitowe — przywraca ją razem z lepszym profilem metabolicznym, a podanie żywego organizmu odwracało przyrost masy tłuszczowej, endotoksemię metaboliczną (przenikanie fragmentów ścian bakteryjnych do krwi), zapalenie w tkance tłuszczowej i insulinooporność przy diecie wysokotłuszczowej. Komórki zabite ciepłem nie zrobiły nic z tego 4.

U ludzi jest dokładnie jedna rzecz warta zacytowania i jest mała. Randomizowane, podwójnie zaślepione, kontrolowane placebo badanie pilotażowe u ochotników z nadwagą i insulinoopornością objęło 40 osób, a ukończyły je 32. Przez trzy miesiące codzienna suplementacja doustna była bezpieczna i dobrze tolerowana. Wobec placebo preparat pasteryzowany poprawił wrażliwość na insulinę o 28,62 % (P = 0,002), obniżył insulinemię — ilość insuliny krążącej we krwi — o 34,08 % i zmniejszył cholesterol całkowity o 8,68 %; zmiany masy ciała i masy tłuszczowej nie osiągnęły istotności 5. Trzydzieści dwie osoby, jeden ośrodek, trzy miesiące, wskaźniki z krwi. To powód, żeby pilnować tego pytania, a nie powód, żeby się dawkować.

Teraz część niewygodna, powiedziana na głos, bo leży na wierzchu w obu tych pracach. W pracy na myszach zabite komórki nie zrobiły nic 4. W pilotażu u ludzi to właśnie ramię z preparatem pasteryzowanym — czyli zabitym — niosło efekt 5. Obie rzeczy nie mogą być całym mechanizmem. Kto cytuje jeden z tych wyników, a drugiego nie, coś sprzedaje.

Poza metabolizmem typ ten pojawia się w onkologii. U pacjentów otrzymujących immunoterapię punktów kontrolnych PD‑1 — leki, które zdejmują hamulce z układu odpornościowego, żeby zaatakował guza — względna liczebność Akkermansia wiązała się z odpowiedzią kliniczną, a podanie doustne przywracało działanie leku u myszy, które dostały kał od osób nieodpowiadających na leczenie 6. To korelacja u ludzi z mechanizmem pokazanym u zwierząt — obiecujące zdanie, nie leczenie.

Ilustracja: owalne bakterie wyjadają warstwę śluzu nad wyściółką okrężnicy, która pobiera złote paliwo oraz wytwarza świeży śluz; dalej po prawej stłoczone bakterie ścierają warstwę do cienkiej zasłony

Co robi przeciw nam

Ta sama cecha, obrócona w drugą stronę. U myszy gnotobiotycznych — zwierząt wychowanych bez zarazków, a potem zasiedlonych znaną listą bakterii i niczym więcej — niosących zdefiniowaną, ośmiogatunkową społeczność, dodanie A. muciniphila do zakażenia pałeczką Salmonella Typhimurium pogorszyło wszystko: wyższe oceny uszkodzenia tkanek pod mikroskopem, podniesione IFN-γ, TNF-α, IL‑6 i IL‑17 — cztery z sygnałów zapalnych ciała — dziesięć razy więcej Salmonella docierających do węzłów chłonnych krezkowych (filtrów odpornościowych za ścianą jelita) oraz 2–3 razy mniej komórek kubkowych wypełnionych mucyną w jelicie ślepym 7. Specjalista od śluzu w zapalnym jelicie nie jest neutralny. Jest apetytem stojącym tuż przy ścieńczałej ścianie.

Dieta rozstrzyga, którą wersję dostaniesz. Kiedy syntetyczną społeczność ludzkiego jelita w myszach pozbawiono błonnika pokarmowego, zwróciła się ku glikoproteinom śluzu gospodarza — obsypanym cukrami białkom twojego własnego śluzu — jako pożywieniu, zniszczyła barierę śluzową okrężnicy i pozwoliła patogenowi Citrobacter rodentium dotrzeć do nabłonka (pojedynczej warstwy komórek, która jest samą ścianą) i wywołać śmiertelne zapalenie jelita grubego, które zabiło myszy 8. Błonnik nie jest w tym obrazie dodatkiem. Jest tym, co trzyma zjadaczy śluzu z dala od ściany.

Klinicznie ostrożność spisali ludzie, którzy traktują ten organizm poważnie. Autorzy przeglądów o celowej suplementacji wskazali nieswoiste zapalenie jelit, czynne zakażenie jelitowe oraz jelito po antybiotyku jako sytuacje, w których więcej Akkermansia może nie pomóc, i odnotowali, że mikrobiota jelitowa pacjentów z chorobą Parkinsona i stwardnieniem rozsianym nosi charakterystyczny ślad wyższej liczebności — związek, którego kierunku nie rozstrzygnięto 9.

Najnowsza nazwa i ta stara

Przez większość swojego opublikowanego życia typ ten nazywał się Verrucomicrobia. Kiedy rangę typu wciągnięto w reguły kodeksu nazewnictwa bakterii, w 2021 roku ważnie opublikowano 42 nazwy typów, każdą formalnie opartą na rodzaju typowym — i Verrucomicrobia stała się Verrucomicrobiota 11. Te same organizmy, ta sama biologia, nowa końcówka. Stara nazwa to synonim, nie inny drobnoustrój, i spotkasz ją w większości prac cytowanych na tej stronie.

Co powiedziałbym uważnemu czytelnikowi

Trzy uczciwe ograniczenia. Większość tego, co wiemy, to praca na myszach, i przeglądy mówią to wprost: piśmiennictwo interwencyjne u ludzi pozostaje ubogie 10. Jedyne kontrolowane badanie u ludzi ukończyły 32 osoby w jednym ośrodku i mierzyło wskaźniki z krwi, a nie chorobę 5. Obserwacje u ludzi to zaś korelacje, w których strzałki między niską Akkermansia a chorobą metaboliczną nie ustalono w żadną stronę.

To, co przetrwa całą tę listę, to mechanizm, na który możesz działać, nic nie kupując. Ten organizm je śluz, kiedy nie ma w ofercie nic lepszego. Błonnik jest lepszą ofertą.

Najważniejsze fakty

  • Akkermansia muciniphila, najlepiej zbadany przedstawiciel tego typu, została wyhodowana z ludzkiego kału na mucynie żołądkowej jako jedynym źródle węgla i azotu, a nazwano ją w 2004 roku.1
  • Zliczanie sondami w ludzkim kale dało dla A. muciniphila ponad 1 % wszystkich komórek kałowych, czyli status częstego mieszkańca, a nie rzadkości.2
  • W badaniu pilotażowym, które ukończyły 32 osoby, trzy miesiące pasteryzowanej A. muciniphila poprawiły wrażliwość na insulinę o 28,62 % i były bezpieczne oraz dobrze tolerowane.5
  • U myszy gnotobiotycznych dodanie A. muciniphila obok Salmonella Typhimurium nasiliło zapalenie i zostawiło 2–3 razy mniej komórek kubkowych wypełnionych mucyną.7
  • W 181 próbkach gleby Verrucomicrobia wykryto w 180, a w poziomach powierzchniowych stanowiły średnio 23 % sekwencji bakteryjnych — znacznie więcej, niż sugerowały wcześniejsze przeglądy.12

Częste pytania

Verrucomicrobiota są dla mnie dobre czy złe?

Jedno i drugie, zależnie od ilości oraz otoczenia. Umiarkowana populacja Akkermansia w śluzie okrężnicy idzie w parze z lepszą wrażliwością na insulinę i zachowaną barierą, a rozrośnięta, albo pracująca w jelicie głodzonym z błonnika, ścieńcza śluz, który chroni ścianę. To specjalista, nie bohater i nie złoczyńca.

Czy Verrucomicrobia to to samo co Verrucomicrobiota?

Tak. Ranga typu weszła do formalnego kodeksu nazewnictwa bakterii i w 2021 roku ważnie opublikowano czterdzieści dwie nazwy typów z nową końcówką. Verrucomicrobia to stara nazwa tych samych organizmów i wciąż pojawia się w większości prac cytowanych na tej stronie.

Czy mogę brać Akkermansia jako suplement?

Jedno małe badanie u ludzi to sprawdziło i opisało preparat jako bezpieczny oraz dobrze tolerowany przez trzy miesiące. To pilotaż, nie licencja: 32 osoby, które je ukończyły, jeden ośrodek i wskaźniki z krwi zamiast choroby jako wynik. Każdy, kto ma nieswoiste zapalenie jelit albo niedawno brał antybiotyk, powinien najpierw porozmawiać z lekarzem.

Czy badanie kału powie mi, ile jej mam?

Tylko z grubsza. Kał próbkuje to, co z jelita wychodzi, a nie to, co trzyma się śluzu, gdzie ten organizm naprawdę mieszka, a metoda też ma znaczenie: powszechnie używane startery PCR zbyt słabo powielają geny werrukomikrobiów, dlatego przeglądy gleby przez lata zaniżały liczebność tego typu.

Czy większa ilość błonnika ją podnosi?

U myszy karmienie prebiotykiem przywracało liczebność Akkermansia razem z lepszym profilem metabolicznym, a odstawienie błonnika przestawiało całą społeczność na śluz. Badania żywieniowe u ludzi z takim punktem końcowym są uboższe, więc traktuj błonnik jako dobrą praktykę z mechanizmem za plecami, nie jako zalecenie dawkowania.

Źródła

  1. Derrien M. et al., International Journal of Systematic and Evolutionary Microbiology, 2004 — doi:10.1099/ijs.0.02873-0
  2. Derrien M. et al., Applied and Environmental Microbiology, 2008 — doi:10.1128/AEM.01226-07
  3. Liu M.-J. et al., Clinical Nutrition, 2022 — doi:10.1016/j.clnu.2022.08.029
  4. Everard A. et al., PNAS, 2013 — doi:10.1073/pnas.1219451110
  5. Depommier C. et al., Nature Medicine, 2019 — doi:10.1038/s41591-019-0495-2
  6. Routy B. et al., Science, 2018 — doi:10.1126/science.aan3706
  7. Ganesh B.P. et al., PLoS ONE, 2013 — doi:10.1371/journal.pone.0074963
  8. Desai M.S. et al., Cell, 2016 — doi:10.1016/j.cell.2016.10.043
  9. Chiantera V. et al., Life (Basel), 2023 — doi:10.3390/life13061247
  10. Aja E. et al., Nutrients, 2025 — doi:10.3390/nu17030562
  11. Oren A. & Garrity G.M., International Journal of Systematic and Evolutionary Microbiology, 2021 — doi:10.1099/ijsem.0.005056
  12. Bergmann G.T. et al., Soil Biology & Biochemistry, 2011 — doi:10.1016/j.soilbio.2011.03.012

Powiązane